Pewnego dnia oglądałem na Discovery Channel program o nocnym życiu w Japonii.
Program trwał ponad 2 godziny, gdy go obejrzałem dokładnie wiedziałem czego będę szukał gdy już przyjadę do Tokyo. Po pierwsze dziewczyny z Japan Reggae Dance - pokazano zawody Dancehall Queen Japan które odbywają się co roku. To było coś niesamowitego- jak został zaadoptowany oraz urozmaicony taniec reggae. Był wywiad z jednym zespołem i liderkami. Tańczą tylko dziewczyny i co ciekawe 99% publiczności to także dziewczyny (zastanawiałem się gdzie są faceci?) Reporter w wielkiej sali znalazł jednego faceta - podszedł do niego i pyta się dlaczego stoi z tyłu i daleko od sceny oraz czemu tu tak mało mężczyzn - ten mówi, że ten taniec jest zbyt odważny,agresywny i wielu facetów czuje się onieśmielonych, niemalże przerażonych. Mnie ta odpowiedź zaskoczyła. Ja wiedziałem, że w takim klubie muszę być - a na żywo zobaczyć pokaz czy turniej to obowiązkowo

Jak na razie się to nie udało, szukałem, pytałem nikt nic nie wie - nie znalazłem żadnych informacji.
Drugi temat to był najmodniejszy, największy, najpopularniejszy klub w Roppongach - Yellow. Był zbudowany jak labirynt, kilkanaście sal, różne rodzaje muzyki, bar itp. Byłem, widziałem- to już nie to samo co w TV. Lokal podzielono, nie jest tak wielki, ale imprezy są jak dla mnie super. Wielki sentyment mam

Para-para - to mnie zszokowało - machanie rękami odpowiednio do słów piosenki. Jakby język migowy ale całym ciałem no i kilkaset osób na raz. W TV były programy co niedziela pokazujące nowe układy do znanych piosenek. Oczywiście ogólnokrajowe zawody, zespoły itp... i każdy chciał wystąpić w tym niedzielnym programie w ogólnokrajowej tv

Break Dance - ech..sam tańczyłem więc mam wielki sentyment - tutaj bardzo popularny jest breakdance, flash, electric boogie, free style. Większość dużych biurowców po zamknięciu są puste - pozostają niezagospodarowane przez noc wyjścia, wielkie szklane drzwi, wszelkiej maści zaułki --- i tutaj pojawia się idealne miejsce do tańczenia. W takich właśnie klimatach w Shinjuku - przy niemalże każdym wielkim wieżowcu co wieczór grupa młodzieży kombinuje z tańcem. Jedno jest takie specjalne miejsce - budynek w kształcie rakiety- tam zawsze można spotkać kilkadziesiąt osób tańczących hehe pamiętam jak raz się przyłączyłem - ku zaskoczeniu wszystkich okazało się, że muzyka jednoczy

No i najważniejsze - od kilku lat w ścisłej czołówce są japońscy b-boye jak nie mistrzowie świata to zaraz w pierwszej trójce..
ale ale....
ten program był z 2000 roku....więc obecnie nie aktualne w sensie już nie są na topie jak te parę lat temu.
A tutaj możecie sami sprawdzić jak to wygląda (spójrzcie także na inne filmiki tego samego "autora" w Videos)
reggae mistrzyni świata z The International Dancehall Queen Contest - Pier One w Montego Bay na Jamaice, 2002 rok.
http://www.stage6.com/Reggae-Dance-Shop-JAPAN/video/1046577/Junko-the-Reggae-Dance-Queenoraz jedna z duetu Love Milk
http://www.stage6.com/Reggae-Dance-Shop-JAPAN/video/1042794/Hitomi-of-Love-MilkYellow -space lab -
http://www.club-yellow.com/i para-para
http://www.stage6.com/user/takinami/video/1023114/Hinoi-Team---Night-of-Fire---Para-Para-vesionco do break dance - tego jest tak dużo - wybrałem oczywiście wymiatające b-girls z Battle of the Year 2007
http://www.youtube.com/watch?v=xgFcF22O63o