|
konoyaro
|
 |
« : Listopad 02, 2007, 02:25:58 » |
|
Ankieta.よろしく
|
|
|
|
|
Zapisane
|
日中英可能
|
|
|
|
asanoki
|
 |
« Odpowiedz #1 : Listopad 02, 2007, 03:42:32 » |
|
Haha, wreszcie jakas ankieta, mam nadzieje, ze bedzie duzo glosow  Pije rzadko, bo w Polsce jest droga. A dokladniej, to pilem jeden jedyny raz (nie liczac moich sake-podobnych wyrobow, ktore bardziej przypominaja ocet niz wino). Placilem 12 zł za 50 ml (albo trochę więcej, nie pamiętam dokładnie).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
konoyaro
|
 |
« Odpowiedz #2 : Listopad 02, 2007, 10:16:37 » |
|
Dzieki za glos. Niedlugo szykuje jeszcze jedna - 頼む!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
日中英可能
|
|
|
|
yuuutsu
|
 |
« Odpowiedz #3 : Listopad 02, 2007, 12:59:12 » |
|
No ja oddałam swoj głos rowniez bo z asanokim pilismy to sake razem  Co prawda wydaje mi sie ze dali nam wiecej niz 50 ml :> ale w sumie to było dawno  Co do sake wczoraj miałam spor bo nie mogłam przegadac jednej osoby ze sake to nie jest wodka 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Hakuzaijo
|
 |
« Odpowiedz #4 : Listopad 02, 2007, 23:38:18 » |
|
Cóż, póki co nie udało mi się skosztować choćby kropli sake, i nie zamierzam jej kosztować (nie bijcie  ). Wiem, wiem... choć w Japonii to niemalże tradycja, to ja pozostanę wierny swojej zasadzie - bycie abstynentem. (Jesus, 17 - latek, który nie pił NIGDY alkoholu ( i do tego Polak), znajdźcie drugiego takiego  )
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Jesteś tak brutalny bo jesteś człowiekiem... czy jesteś człowiekiem bo jesteś tak brutalny?" 
|
|
|
|
asanoki
|
 |
« Odpowiedz #5 : Listopad 02, 2007, 23:45:09 » |
|
Haku: a dlaczego chcesz być abstynentem? Nawet Jezus pił wino ;> A wino pite w małych ilościach pomaga w trawieniu, a nic nie odurzy ani nie ma żadnych skutków destrukcyjnych dla organizmu.
Oczywiście szanuję Twoje poglądy. Pytam się z czystej ciekawości.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
yuuutsu
|
 |
« Odpowiedz #6 : Listopad 05, 2007, 00:07:54 » |
|
No to sie bardziej oplaca  teraz jest na czysto, a jak juz zacznie pic to zamiast kosztowac sie na 3 piwa po jednym bedzie miał lepsza jazde nizli koledzy (wprawieni) po 10-ciu :> //asanoki, pamietasz Karola K. (;P) na grilu, po jednym piwie juz sie tarzał w choinkach 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Hakuzaijo
|
 |
« Odpowiedz #7 : Listopad 05, 2007, 00:48:49 » |
|
Kurka, bo przez was wyjdę na dziwaka.  Shame of you. Racja asanoki, zgadzam się z tobą, wszystko w niewielkich ilościach jest nieszkodliwe (nawet alkohol), tyle, że patrząc przez pryzmat czasu na nasze społeczeństwo pisze się smutny scenariusz. Wiadomo, 90% imprezek jest w stylu ,,kto się bardziej nawali i gdzie się więcej wódy leje". Nie jest to może norma, ale jak wygląda większość polskich 18 -tek, wesel, poprawin, bankietów, pogrzeb.. eee..to chyba nie  . Po prostu naród polski nie zna umiaru. OK, 1 czy 2 piwka wypite przez znajomych w moim towarzystwie mi nie przeszkadzają. Wiadomo, atmosfera robi się luźniejsza, czas milej upływa. Tyle, że nie każdy zna swoje granicę przez co picie i większość pijących wzbudza we mnie niechęć i pogardę (mowa tu o osobach hmmm... często nagrzanych i chwalących się tym ,,ile to oni nie wypili") Summa summarum: Wszystko jest dla ludzi, tyle, że dla znających słowo ,,wystarczy". Amen. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Jesteś tak brutalny bo jesteś człowiekiem... czy jesteś człowiekiem bo jesteś tak brutalny?" 
|
|
|
|
konoyaro
|
 |
« Odpowiedz #8 : Listopad 05, 2007, 02:03:03 » |
|
Byciem abstynentem sam sobie odmawiasz przyjemnosci hehe, Twoj wybor. Teraz mowisz masz 17 lat, moze Ci sie jeszcze odwidzi  , czego Ci zycze.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
日中英可能
|
|
|
|
Hakuzaijo
|
 |
« Odpowiedz #9 : Listopad 05, 2007, 02:09:07 » |
|
Byciem abstynentem sam sobie odmawiasz przyjemnosci hehe, Twoj wybor. Teraz mowisz masz 17 lat, moze Ci sie jeszcze odwidzi  , czego Ci zycze. A ty, ty; nie kuś do picia (dość mam innych słabości  ). Po za tym znam lepsze przyjemności Mam silną wolę więc się nie dam (inna rzecz, że jak chcę mieszkać w Japonii to MUSI mi się odwidzieć  )
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Jesteś tak brutalny bo jesteś człowiekiem... czy jesteś człowiekiem bo jesteś tak brutalny?" 
|
|
|
|
yuuutsu
|
 |
« Odpowiedz #10 : Listopad 05, 2007, 03:40:47 » |
|
nie no masz racje oczywiscie Hakuzaijo (istnieje jakis skrot :> typu Haku-kun:)??) jakkolwiek zadna skrajnosc nie jest dobra  ani za duzo ani za mało  jakkolwiek dopinguje Cie bys w swych postanowieniach wytrwał 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
asanoki
|
 |
« Odpowiedz #11 : Listopad 05, 2007, 03:46:45 » |
|
Jak to moj dziadek mawial, po czwartym kielichu czlowiek juz nie czuje umiaru. I to u mnie faktycznie sie sprawdza  Hakuzaijo: widzisz, zalezy od srodowiska, jesli w takim przebywasz, to faktycznie glupia sytuacja. Ale sa ludzie z ktorymi milo sie napic piwka, dwa, ale wiecej juz nie. Ja sam nie lubie sie upijac, bo potem jestem zmeczony i niewydajny do pracy 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
konoyaro
|
 |
« Odpowiedz #12 : Listopad 05, 2007, 04:37:02 » |
|
Jak to mowia trening czyni mistrza. Ja opanowalem technike picia do polnocy w dzien powszedni bez wplywu na prace nastepnego dnia. Niestety ale niektore zawody w Japonii wymagaja picia z klientami wiec warto posiasc te 技。 Wedlug mnie sa tylko dwie przyjemnosci dla mezczyzny oprocz doznan zwiazanych z szeroko rozumiana sztuka, mianowicie wino i kobiety. Do osiagniecia tych celow moga byc potrzebne (czasami nie musza) pieniadze i wladza, ktore nie sa same w sobie przyjemnoscia lecz tylko srodkiem do osiagniecia celu. Chcialem wiec przekazac Hakuzaijo, ze przy tak skromnym wyborze nie warto go bardziej zawezac  . Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
日中英可能
|
|
|
|
Hakuzaijo
|
 |
« Odpowiedz #13 : Listopad 05, 2007, 08:21:34 » |
|
nie no masz racje oczywiscie Hakuzaijo (istnieje jakis skrot :> typu Haku-kun:)??) jakkolwiek zadna skrajnosc nie jest dobra  ani za duzo ani za mało  jakkolwiek dopinguje Cie bys w swych postanowieniach wytrwał  Dla przyjaciół po prostu Haku  . Historię mojej nazwy założę kiedyś w oddzielnym temacie  (długa historia) Jak to moj dziadek mawial, po czwartym kielichu czlowiek juz nie czuje umiaru. I to u mnie faktycznie sie sprawdza  Hakuzaijo: widzisz, zalezy od srodowiska, jesli w takim przebywasz, to faktycznie glupia sytuacja. Ale sa ludzie z ktorymi milo sie napic piwka, dwa, ale wiecej juz nie. Ja sam nie lubie sie upijac, bo potem jestem zmeczony i niewydajny do pracy  Mam nadzieję, że nie wyszło z mej wypowiedzi, iż obracam sie w złym towarzystwie. Po prostu znajomi, jak znajomi, dobrzy kumple z którymi można pogadać i się pośmiać ALE lubiącymi czasem napić się. I tyle.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Jesteś tak brutalny bo jesteś człowiekiem... czy jesteś człowiekiem bo jesteś tak brutalny?" 
|
|
|
|
yuuutsu
|
 |
« Odpowiedz #14 : Listopad 05, 2007, 10:32:27 » |
|
Wedlug mnie sa tylko dwie przyjemnosci dla mezczyzny oprocz doznan zwiazanych z szeroko rozumiana sztuka, mianowicie wino i kobiety. Do osiagniecia tych celow moga byc potrzebne (czasami nie musza) pieniadze i wladza. ekhm...rozumiem ze bez pieniedzy nie ma co marzyc o winie ale co ma wladza do kobiety to tego to juz nie rozumiem  Ja sie nie zgadzam ze pieniadze i wladza to sposob na kobiete, tzn jest grono takich pan ktorym to wystarcza ale myslałam ze mezczyzni mysla tez o czyms wiecej  chyba jestem zbyt zacofana :]
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|