|
konoyaro
|
 |
« Odpowiedz #6 : Październik 03, 2007, 04:51:22 » |
|
Mis uszatek jest super, to prawda, sam dziecku ciagle puszczam. Bajeczka bez przemocy i z przeslaniem - dzisiaj o takie trudno. Chcialbym jednak troszeczke ostudzic entuzjazm forumowiczow. Bardzo czesto sie zdarza, ze na portalach internetowych mozna znalezc informacje, ze cos/ktos robi furore w Japonii. Poprzednio furore robila Edyta Gorniak, Blog 27 a teraz ponoc Mis Uszatek. Otoz niestety, nikt furory nie robi. Strona misia uszatka istnieje juz od dosyc dawna ale nie ma tych bajek w telewizji, slyszalo o nich bardzo malo ludzi a fanow chyba mozna policzyc na palcach jednej reki w skali kraju. Japonia to dosc specyficzny rynek i zeby na niego wejsc, trzeba przelamac swoista bariere nacjonalizmu (w koncu to co made in Japan to sprawdzona, dobra jakosc), oraz prezentowac swiatowy poziom. Np. pani Edyta Gorniak nie zrobila kariery, poniewaz byla podobna do Mariah Carey a po co maja sprowadzac podobna skoro moga miec oryginal, bo ich na to stac. Mis Uszatek jest naprawde dobra bajka ale jesli ktos jest zorientowany w temacie, wie, ze w Japonii kroluje SHIMAJIRO dla dzieci, robiona przez koncern Benesse. Jezeli ktos to widzial to moze sobie wyobrazic, jakie naklady finansowe sa potrzebne aby wejsc na rynek japonski z produktem dla dzieci. Anpanman, Kitty-chan i inne produkty rowniez maja ugruntowana pozycje na rynku, raczej trudna do podwazenia. Mis Uszatek pozostanie zatem produktem niszowym, nieznanym - wielka szkoda ale 仕方ない. Pozdrawiam
|