Nie bardzo wiedziałem gdzie tym zarzucić, więc wybrałem ten dział

Kiedyś jak byłem jeszcze małym berbeciem, siostra przyjaciela rodziców, pojechała w czasie studiów do Japonii, no i z podróży przywiozła dla mnie [lub po prostu dla moch rodziców, tego do tej pory nie jestem w stanie się dowiedzieć :p] - Samuraja.
Bardzo ciekawie wykonanego


jak widać na powiekszeniu jest to... nic innego jak chustka

Szmatka czy coś w tym stylu ^^ na żywo ma raczej żywsze kolory

wyglada genialnie ^^ rękawy i dół "kimona" można spokojnie rozszerzać, znaczy się jest tam wolna przestrzeń. Z tyłu widać łączenia i w sumie jak by się człowiek uparł to łatwo mógłby to zniszczyć. Ale taki mały akcencik prosto z kraju kwitnącej wiśni... eh.. taki mój mały amulet

Muszę znaleźć miejsce na ścianie by go w końcu gdzieś powiesić

A żeby nie było, to naklejka też jest... Made in Japan ^^ hue hue
